Przejdź do treści

Panie Jezu, nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zwrócone jest ku Tobie.

    Ile trwa odmówienie Panie Jezu, nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zwrócone jest ku Tobie.?

    Odmówienie modlitwy trwa 5 minut 10 sekundy

    Panie Jezu, nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zwrócone jest ku Tobie. pełny tekst modlitwy

    O skruchę zrodzoną ze wstydu, że „wybraliśmy Barabasza, a nie Ciebie, władzę a nie Ciebie, pozory a nie Ciebie, bożka-pieniądza a nie Ciebie, światowość a nie wieczność”, prosił Jezusa Chrystusa Franciszek w swej medytacji kończącej nabożeństwo Drogi Krzyżowej odprawianej w Wielki Piątek 30 marca 2018r. w rzymskim Koloseum.Oto polski tekst papieskiego rozważania:
    Panie Jezu, nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zwrócone jest ku Tobie.
    W obliczu Twojej największej miłości przenika nas wstyd, że zostawiliśmy Cię samego cierpiącego za nasze grzechy:
    wstyd, że uciekliśmy przed próbą, mimo że tysiące razy mówiliśmy: „Nawet jeśli wszyscy Cię opuszczą, ja Cię nigdy nie opuszczę”;
    wstyd, że wybraliśmy Barabasza, a nie Ciebie, władzę a nie Ciebie, pozory a nie Ciebie, bożka-pieniądza a nie Ciebie, doczesność a nie wieczność;
    wstyd za to, że kusiliśmy Ciebie ustami i sercem, za każdym razem, gdy znaleźliśmy się w obliczu próby, mówiąc: „Jeśli jesteś Mesjaszem, wybaw sam siebie a Tobie uwierzymy!”;
    wstyd, ponieważ tak wielu ludzi, a nawet niektórzy z Twoich sług, dało się zwieść ambicji i próżnej chwale, tracąc swą godność i swoją pierwszą miłość;
    wstyd, ponieważ nasze pokolenia pozostawiają młodym świat popękany podziałami i wojnami; świat przeżarty egoizmem, w którym ludzie młodzi, maluczcy, chorzy i osoby starsze są usuwani na margines;
    wstyd, z powodu zatracenia wstydu;
    Panie Jezu, dawaj nam zawsze łaskę świętego wstydu!
    Nasze spojrzenie jest również pełne skruchy, która w obliczu Twego wymownego milczenia błaga o Twe miłosierdzie:
    skruchy, która wyrasta z pewności, że tylko Ty możesz ocalić nas od zła, tylko Ty możesz nas wyleczyć z trądu naszej nienawiści, egoizmu, pychy, chciwości, zemsty, zachłanności, bałwochwalstwa, tylko Ty możesz wziąć nas ponownie w objęcia obdarzając nas na nowo synowską godnością i radowaniem się z naszego powrotu do domu, do życia;
    skruchy, która rodzi się z poczucia naszej małości, naszej nicości, naszej próżności, a która pozwala się ogarnąć czułością Twej słodkiej i silnej zachęty do nawrócenia;
    skruchy Dawida, który z głębi swej nędzy znajduje w Tobie swoją jedyną siłę;
    skruchy zrodzonej z naszego wstydu, zrodzonej z pewności, że nasze serce będzie zawsze niespokojne, dopóki nie znajdzie Ciebie, a w Tobie swego jedynego źródła pełni i spokoju;
    skruchy Piotra, który napotkawszy Twoje spojrzenie gorzko zapłakał, że zaparł się Ciebie przed ludźmi.
    Panie Jezu, dawaj nam zawsze łaskę świętej skruchy!
    Przed Tym najwyższym majestatem niech w ciemności naszej rozpaczy rozpali się iskra nadziei, byśmy wiedzieli, że Twoją jedyną miarą miłości jest miłość bez miary;
    nadziei, gdyż Twoje orędzie stale, także dziś, jest natchnieniem dla wielu osób i narodów, że tylko dobro może zwyciężyć zło i niegodziwość, tylko przebaczenie może pokonać urazy i zemstę, tylko braterski uścisk może rozproszyć wrogość i strach przed drugim;
    nadziei, bo Twoja ofiara nadal, także dziś, wydaje woń Bożej miłości, która otacza czułością serca wielu młodych, nadal poświęcających Tobie swe życie, stając się żywymi wzorami miłości i bezinteresowności w naszym świecie przeżartym logiką zysku i łatwych pieniędzy;
    nadziei, bo wielu misjonarzy i misjonarek nadal, także dziś stawia wyzwanie uśpionemu sumieniu ludzkości, ryzykując swe życie, aby Tobie służyć w ubogich, odrzuconych, w imigrantach, w niedostrzeganych, wyzyskiwanych, głodnych i więźniach;
    nadziei, ponieważ Twój Kościół święty i składający się z grzeszników, wciąż, także dzisiaj, mimo wszystkich prób jego dyskredytowania jest światłem, które oświeca, dodaje otuchy, niesie ulgę i świadczy Twoją bezgraniczną miłość do ludzkości, będąc wzorem altruizmu, Arką zbawienia oraz źródłem pewności i prawdy;
    nadziei, bo z Twego krzyża, będącego owocem chciwości i tchórzostwa wielu uczonych w Prawie i obłudników, wypłynęło Zmartwychwstanie, przekształcając ciemność grobu w blask jutrzenki niedzieli, która nie zna zachodu, ucząc nas, że Twoja miłość jest naszą nadzieją.
    Panie Jezu, dawaj nam zawsze łaskę świętej nadziei!
    Pomóż nam, Synu Człowieczy, ogołocić się z arogancji złoczyńcy umieszczonego po Twojej lewicy a także ludzi krótkowzrocznych i skorumpowanych, którzy widzieli w Tobie okazję do wykorzystania, skazanego, którego należy krytykować, przegranego, którego można wyszydzić, kolejną szansę zrzucania swoich win na innych, a nawet na Boga.

    Panie Jezu, nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zwrócone jest ku Tobie. do pobrania w PDF

    Jak odmawiać Panie Jezu, nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zwrócone jest ku Tobie.?

    Panie Jezu, nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zwrócone jest ku Tobie. Wiedząc, że jesteś pełen miłosierdzia i przebaczenia, przychodzimy do Ciebie z pokornymi sercami. Odmawiamy przed Tobą, prosząc o wybaczenie naszych grzechów i błędów, które popełniliśmy wobec Ciebie i innych ludzi. Czujemy wstyd za nasze słabości i niegodne postępowanie, ale jednocześnie mamy nadzieję, że Twoje miłosierdzie jest większe od naszych win. Prosimy Cię, Panie, abyś przyjął nasze skruchę i oczyszczenie, dając nam siłę i łaskę, abyśmy mogli zmienić nasze życie i stawać się lepszymi ludźmi. Wierzymy, że Ty jesteś naszym zbawieniem i jedynym źródłem prawdziwej nadziei. Dlatego oddajemy się Tobie całkowicie, prosząc o Twoje prowadzenie i wsparcie na naszej drodze wiary. Amen.

    Dlaczego warto odmawiać Panie Jezu, nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zwrócone jest ku Tobie.?

    Odmawianie modlitwy jest nie tylko sposobem na wyrażenie naszych pragnień i potrzeb, ale również stanowi moment refleksji i skupienia na Panu Jezusie. Kiedy składamy nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei ku Niemu, otwieramy nasze serca na Jego miłosierdzie i łaskę.

    Odmawianie modlitwy pozwala nam zanurzyć się w ciszy i spokoju, oddając nasze troski i obawy w ręce Boga. To moment, w którym możemy złożyć nasze błędy i grzechy przed Jezusem, prosząc Go o przebaczenie i oczyszczając nasze dusze.

    Jednak odmawianie modlitwy to nie tylko moment skruchy, ale również wyraz naszej nadziei. Kiedy zwracamy się do Pana Jezusa, pokładamy w Nim nasze zaufanie i wiarę w Jego moc i miłość. Odmawianie modlitwy daje nam siłę i pewność, że Bóg jest z nami i prowadzi nasze życie.

    Dlatego warto odmawiać, ponieważ modlitwa jest naszym mostem łączącym się z Bogiem. To nasza intymna rozmowa z Nim, w której możemy wyrazić nasze pragnienia, dziękować za Jego łaski i prosić o Jego błogosławieństwo. Odmawianie modlitwy umacnia naszą więź z Panem Jezusem i pomaga nam odkrywać Jego wolę dla naszego życia.

    Niech więc nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zawsze będzie zwrócone ku Panu Jezusowi, bo tylko w Nim znajdziemy prawdziwe zbawienie i pokój dla naszych dusz.

    Kiedy i gdzie odmawiać Panie Jezu, nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei zwrócone jest ku Tobie.?

    Odmawiać możemy Panu Jezusowi nasze spojrzenie pełne wstydu, skruchy i nadziei w każdym miejscu i o każdej porze. Nie ma ograniczeń co do konkretnego miejsca czy czasu, w którym możemy skierować naszą modlitwę do Jezusa. Możemy to robić w naszych domach, w kościołach, w przyrodzie, w miejscach świętych, czy w dowolnym innym miejscu, które dla nas ma szczególne znaczenie. Ważne jest, aby nasze serce było szczere i otwarte, a nasze intencje były pełne pokory i wiary. Niezależnie od miejsca, ważne jest, abyśmy skierowali nasze spojrzenie ku Panu Jezusowi, wyrażając naszą skruchę za nasze grzechy, wstyd za nasze słabości i nadzieję na Jego miłosierdzie i zbawienie. Pan Jezus zawsze jest gotów wysłuchać naszych modlitw i odpowiedzieć na nie z miłością i łaską.

    Zobacz inne modlitwy:

    Źródła:

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *